Dlaczego? Dzień znów zaczyna zwyciężać nad nocą, temperatury robią się znośne i przyroda odtwarza swój cykl. Niezbicie oznacza to, że nadchodzi wiosna. Jest to moim zdaniem najlepsza pora roku, w której rzeczywiście można wdrażać swoje nowe postanowienia. Dla niektórych tworzy się rozdział, o który nie mogliby się wcześniej podejrzewać, pełen satysfakcji i pozytywnych przeżyć związanych z pokonywaniem własnych słabości. Skąd o tym wiem? Bo sam pięć lat temu zacząłem biegać wiosną. Możliwe, że gdybym wybrał inną porę roku, szybko bym się zniechęcił.
wtorek 10, kwiecień, 2018
Ląd! Panie Kapitanie! Ląd na horyzoncie!






