Rok około 800….. Król pochylony nad szkicami i mapami księstwa Turyngii, rozmyśla na głos o wielkich planach, a towarzyszy mu jego nadworny Błazen.
Król- Tyle mam pięknego terenu w księstwie, bogatego w lasy i dziką przyrodę, a może by tak wytyczyć szlak, hmm, O! Na przykład z tego miejsca stąd – dotąd.
Błazen – Królu, ale Królu, przeca ludzie mają konie, mogą na nich pokonywać odległości, mają powozy i którymi mogą się poruszać, po co mieliby pokonywać ten trakt pieszo? Czytaj dalej







W Niedzielę 15.05 zapowiada się najliczniejszy występ Vege Runnersów w maratonie. Liczymy na życiówki , debiuty i poważną rywalizacje w kategorii drużyn.