Chciałbym zaprosić was do lektury bloga prowadzonego przez naszego klubowego kolegę Dominika, znanego szerzej jako Słonik. Słonik, mimo że starszy od nas o kilka lat, w szeregi VR wniósł sporo młodzieńczego zapału i rozruszał nieco towarzystwo, mobilizując nas do wzmożonych treningów. Ale znając jego przeszłość nie ma się co dziwić – czy mix deskorolki, hardcore/punka i wieloletniej diety wegetariańskiej mógłby dać inne rezultaty?
środa 1, maj, 2013







